Zerwijmy Łańcuchy

Aktualności

Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie jest partnerem akcji „Zerwijmy łańcuchy" i zaprasza wszystkich do czynnego udziału. Już 6 października godz. 12.00 - 13.00 Happening „Zerwijmy Łańcuch" przed głównym wejściem do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie i na Placu Zamkowym w Warszawie.

Pies powinien być przywiązany do człowieka a nie do budy. 6 października 2018 r. w miastach i na wsiach na terenie całej Polski staną budy, do których każdy kto będzie chciał będzie miał możliwość sprawdzenia na własnej skórze jak to jest być przywiązanym do łańcucha. Akcja ta jest symboliczna i nikt nie doświadczy podczas tej akcji cierpienia jak psy uwiązane często przez całe swoje życie ale jest to protest przeciwko niehumanitarnemu traktowaniu psów i innych zwierząt. Wszyscy my „Zwierzoluby” wiemy jak ludzie potrafią okrutnie traktować psy i inne zwierzęta, między innymi przywiązując do łańcucha.
Mijasz je obojętnie, bo spowszedniał ci ich widok. Zawsze, o każdej porze, czy to upalny lipiec, czy mroźny luty, na tym samym metrze kwadratowym, przy rozpadającej się budzie i bez miski z wodą - nawet w największy skwar. „Tam ich miejsce - myślisz. - Przecież mają pana, który pewnie daje im czasem jeść".

Mijasz je obojętnie, bo nie wiesz, że ŁAŃCUCH:
• waży czasem niewiele mniej od psa, co prowadzi do bolesnych odkształceń kręgów szyjnych;
• zimą często przymarza do szyi, bo bywa zakładany bez obroży;
• często wrasta w szyję, powodując gangrenę, bo jest zakładany małemu szczeniakowi i nie powiększany w miarę wzrostu;
• wypacza psychikę i rodzi agresję - podobnie jak więzienie deprawuje ludzi.

Jak bardzo ciąży łańcuch, najlepiej się przekonać, zakładając go na własną szyję 6 października podczas akcji „Zerwijmy łańcuchy". To happening organizowany przez portal psy.pl odbywający się jednocześnie w kilkudziesięciu miastach (lista na www.zerwijmylancuchy.pl) przeciwko okrucieństwu przywiązywania psów na stałe łańcuchem do budy.
Do wystawionych w centrach miast bud przywiązać się symbolicznie na chwilę może każdy - robią to też gwiazdy, politycy i dziennikarze, m.in. Kasia Moś, Mariola Bojarska-Ferenc, Ewelina Flinta, Anna Korcz, Dorota Miśkiewicz, Katarzyna Piekarska, Weronika Rosati, Dorota Sumińska, Dorota Warakomska, Roman Czejarek, Dariusz Jakubowski, Michał Olszański, Michał Piróg.

MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ TAKŻE